
Marzenna Siek odkrywa sposób higieny
bez detergentów
Moja kosmetyczka była zaskoczona kondycją mojej cery!
Czy lubisz, tak jak ja, przytulny klimat salonu kosmetycznego, w którym czujesz wyraźny zapach świeżości oraz komfort odprężenia i przyjemnego wyglądu?
Ja uwielbiam to wszechogarniające poczucie zadowolenia, gdy od czasu do czasu robię coś wyjątkowego dla siebie.
I tak na przykład tydzień temu umówiłam się ze swoją kosmetyczką na wykonanie maseczki z alg, ponieważ bardzo chciałam ją odwiedzić i zależało mi, aby oceniła stan mojej skóry, a poza tym wybierałam się do opery.
Podczas rozmowy telefonicznej Pani Ewa proponowała mi peeling kawitacyjny, ale gdy zobaczyła moją cerę, stwierdziła, że jest zaskoczona jej czystością i kondycją, zwłaszcza teraz. Po zimie skóra zwykle jest przesuszona i blada.
Zapytała nawet, czy przypadkiem nie korzystam z usług jakiejś innej „Pani Ewy” i czy nie spędzałam urlopu w Spa.
Zauważyła również, że maseczka doskonale się wchłania.
No cóż, zaskoczyłam moją kosmetyczkę, ale mam też niespodziankę dla Ciebie:
Ciekawa jestem, jak Ci się podoba ta niespodzianka?
Leave a comment
„Primum non nocere” Hipokrates
- Innowacyjna Besty
- BiWash Vita-C – SPA w Twoim domu
- Glosion – Kula Piorąca
- Kontakt
- Pano – mikrobąbelki w Twojej kuchni i łazience
- Parę słów o mnie
- Sawayaka Bijin – Odważna Piękna Kobieta
- Yumetoji – zdrowie i uroda w rozkwicie najnowszej nanotechnologii.
- Zapytaj o japońskie mikrobąbelki dla zdrowia i urody



