Witam
Marzenna Siek odkrywa sposób higieny
bez detergentów
wrz 5, 2009

Prawdopodobnie pierwsza Besty w USA

Parę dni temu wróciłam z pobytu w USA w Luizjanie. Walczę jeszcze z konsekwencjami różnic czasowych i klimatycznych, ale już jutro zaczynam nowy cykl informacji o moich ulubionych mikrobąbelkach. Zauważyłam, że malutkie amerykańskie dzieci  też mają problemy skórne, zwane tam egzemami, z których  rzekomo mają wyrosnąć. Przywiozłam do USA urządzenie generujące mikrobąbelki i postanowiłam pomóc w pielęgnacji ukochanego i znanego mi maleństwa. Zamontowałam Besty.

Leave a comment