Witam
Marzenna Siek odkrywa sposób higieny
bez detergentów
maj 3, 2009

Usuwanie plam na skórze po wodoodpornym markerze.

Na blogu dużo piszę o zadziwiającej funkcji myjącej japońskich mikrobąbelków, i przyszedł w końcu taki moment, aby to zademonstrować na przykładzie zmywania ze skóry permanentnego markera.

Do własnych doświadczeń używam markerów różnych producentów, także japońskich, ale tutaj chciałabym Wam pokazać, że mikrobąbelki z Sawayaka Bijin (lub Besty, BiWash, Yumetoji i Pano) zmywają wodoodporne markery, które niekoniecznie muszą pochodzić z Japonii.

Z ogromną przyjemnością dedykuję poniższy filmik moim wspaniałym Naturalkom.

Uwaga!  15.05.2010 roku wznowiłam wyświetlanie tego filmiku. Można go obejrzeć pod linkiem:
http://www.sawayaka.pl/jak-myc-skore-wrazliwa-na-detergenty-i-chlor/

3 Comments

  • Fantastyczne video i świetna informacja! :)

    Jeśli podobnie zmywa czekoladę/farbki/miodek (duuużo miodku ;) ) na włosach to chyba powinnam poważnie pomyśleć o mikrobąbelkach w mojej łazience :)

  • Olu, dziękuję.
    Teraz już wiem, gdzie wyniosły się wszystkie pszczoły z mojego ogródka.

    Czegoś w Twojej wypowiedzi nie rozumiem. O jakich farbkach piszesz i dlaczego chcesz je zmywać? Czy „załatwiłaś” swoje włosy jak niegdyś „Ania z Zielonego Wzgórza”?

    Mikrobąbelki zmywają różne zabrudzenia ze skóry i włosów, podejrzewam, że czekoladę i miód także, ale muszę to sprawdzić i dam Ci znać.
    A tak z ciekawości zapytam, jak wyglądają włosy po zastosowaniu tych specyfików?

  • Hehe, ja już wyrosłam ze smarowania się dziwnymi substancjami – ale mam dwuletniego synka i Piotrek ma to po mnie :D.

    I o ile można dziecku zostawić niedomyty wodoodporny marker na rękach i buzi – kiedyś się zmyje, ale miodu na włosach już nie. Zwłaszcza, że mieszkamy przy pasiece i pszczoły faktycznie znalazłyby brudaska.

    Brudzenie się miodem jest normalne, jeśli ma się dziadka pszczelarza. Włosy trochę się kleją. Ja wpadłam kiedyś do wielkiego garnka po miodzie (ale było to ponad 30 lat temu :D ), więc do Piotrkowych pomysłow podchodzę do tego na luzie.

    Ale odmycie indianina, który wymalował się dokładnie na czerwono farbami plakatowymi – o to już wyzwanie :D .

Leave a comment